szósta trzydzieści
pociąg jest zgonów
lecim do kotła
zgarnia z peronów
we mgle wczorajszej
jutra miraże
a co przed nami
to się okaże
w powolnym rytmie
wdechy wydechy
a na końcowym
stanie niestety.
wierszyk poranny
Moderator: Gacek
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości